Piękny wschód Świętokrzyskie

konik 

Wybierz coś, wskakuj w bryczkę i przyjeżdżaj!

Jaworznia Dodaj do trasy
(0 głosy)
Kielce
Góry Świętokrzyskie
Jaworznia
Jaworznia
Wapienne złoże wyraźnie zaznaczone w morfologii terenu i rozciąga się od przysiółka Janów na zachód przez wschodnią część Jaworzni wzdłuż drogi Kielce – Częstochowa. Ma długość ok. 1700 i szerokość ok. 300 metrów. Eksploatacja w tym rejonie odbywała się już na przełomie XVIII i XIX wieku. Początkowo poszukiwano tu miedzi jednak prace prowadzone w rejonie Góry Kopaczowej ( 313 m n.p.m. ) przyniosły mizerne efekty. Rozpoczęto więc eksploatację wapiennego złoża. Wybudowano piece szybowe do wypału wapna a po II wojnie światowej, doprowadzono kolej normalnotorową do transportu urobku. Materiał pozyskiwany ze złoża należał do jednych z lepszych w regionie. Podstawowym surowcem były gruboławicowe wapienie dewońskie. Eksploatacja prowadzona na trzech poziomach, odsłoniła ciekawy kontakt wapieni dewonu, permskich zlepieńców i triasowych wiśniowych piaskowców i mułowców. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę że część ziarn budujących permskie zlepieńce, jest ostrokrawędzistych co świadczy o odmiennych warunkach powstawania osadu jak w zlepieńcach zygmuntowskich występujących na Czerwonej Górze. Skały budujące złoże, miejscami poprzecinane są żyłami kalcytowymi które zawierają srebrzystą galenę i różowy baryt. Jaworznia słynęła również z bardzo wysokiej jakości pozyskiwanego tu surowca. W trakcie eksploatacji, stan pieców do wypału wapna znacznie się pogorszył i groziły one zawaleniem. Zostały więc w 1956 roku wyburzone. W kolejnych latach, wydobycie zbliżyło się niebezpiecznie do miejsca gdzie były posadowione pozostałe piece. Kłopotliwym stało się również usuwanie rosnącego we wschodniej części kamieniołomu, nieprzydatnego nadkładu skał permsko - triasowych. Zapadła więc decyzja o likwidacji kopalni. Kierownikiem kopalni był wówczas Pan Zygmunt Sikorski. Po odpaleniu ostatniego ładunku, i wybraniu urobku na wschodniej ścianie odsłoniła się szczelina skalna. Późniejsza penetracja pustek krasowych, pozwoliła rozpoznać największy poza Tatrami system jaskiń jaki został dotychczas odkryty. Połączenie istniejących w obrębie złoża, Jaskini Jaworznickiej i Chelosiowej Jamy ma długość ok. 3670 m. W roku 1997 został tu utworzony rezerwat „Chelosiowa Jama” o powierzchni 25,83 ha. Wejścia do jaskiń są zabezpieczone i wątpliwym jest szybkie ich udostępnienie dla geoturystów. Na terenie kamieniołomu pozostawiono wybudowany w 1961 roku komin pieca do wypału wapna w otoczeniu rozpadających się resztek budowli z których część pamięta jeszcze I wojną światową. Komin góruje nad okolicą, jako ostatni świadek dawnej świetności tego miejsca.